sobota, 14 kwietnia 2012

Rozdział 8

Weszłam do łazienki przebrałam się i położyłam . Chciało mi się spać, ale nie dałam rady zasnąć. Bałam się. Postanowiłam że pójde do Zayna, może jeszcze nie śpi. Szłam przez korytarz nie byłam pewna czy do dobrych drzwi idę. Zapukałam i otwarłam je.
______________________________________________________________________________________

W łóżku spał Zayn podeszłam do niego i chciałam go obudzić, ale się nie dało. Wstawałam już, ale poczułam że Zayn łapie mnie za nadgarstek. 
-Chciałaś coś.? -Zapytał
-Zayn bo ja boję się sama spać, mogę położyć się koło ciebie.?- zapytałam
-No pewnie wskakuj- zrobił miejsce.
-Dziękuję.- dałam mu buziaka w policzek.
-A teraz chodź spać. Dobranoc mała- powiedział
-Dobranoc.
W nocy śniły mi się koszmary szarpałam się i płakałam. Poczułam że ktoś się szarpie. Otwarłam oczy, a tam Zayn siedział.
-Ej mała co Ci się śniło.?
-To był koszmar. Bałam się. - Przytuliłam sie do niego. Położyłam się, ale bałam się zasnąć myślałam cały czas o tym śnie. 
- Zayn śpisz.?- zapytałam.
-Nie.- odpowiedział 
-Przepraszam Cię przeze mnie będziesz jutro nie wyspany, ale chciałam bym żebyś mnie przytulił boję się.
-Nic się nie dzieje. A teraz chodź tu do mnie. - przybliżyłam się do niego on mnie przytulił. Zasnęłam po paru minutach. Rano obudziłam się. Byłam nie wyspana. Zayn bawił się moimi włosami. 
 -Hej-powiedziałam
-Hej- odpowiedział i dał mi całusa w czoło.
 -Chciałam Cię jeszcze raz przeprosić że przeze mnie nie dałeś rady spać.
-Przestań . przecież to nie przez ciebie. A tak wgl to się wyspałem. 
-A ja za to nie za bardzo jestem zmęczona. 
-To połóż się jeszcze i zaśnij. 
Zasnęłam od razu.

 <Zayn>
Wstałem zobaczyłem że Asia jeszcze śpi. Bawiłem się jej włosami , a ona prawie się obudziła. Widać było że jest niewyspana. Powiedziała że jest niewyspana. Poprosiłem ją żeby się jeszcze położyła i przespała.
Gdy wiedziałem że śpi już tak mocno że się nie przebudzi wstałem i poszedłem do kuchni. Tam już wszyscy siedzieli. 
-Hej-powiedziałem
-Hej- odpowiedzieli wszyscy razem.
-Gdzie jest Asia.? -Zapytała Natalia 
-Śpi bo się nie wyspała.
-To co wy robiliście w nocy.?-Zapytał Harry 
-Asia miała koszmary i nie dała rady spać.
-Powiedz jej że idę do domu. 
-Ok. Natalia wyszła , a ja pobiegłem do Asi. Gdy otwierałem pokój uwidziałem słodko śpiącą Asie.Położyłem się koło niej, a ona się do mnie przytuliła. Leżałem tak godzinę. Asia się obudziła

<Asia>
Obudziłam się przytulona do Zayna było mi tak wygodnie najchętniej wgl bym stamtąd nie szła. Oddaliłam się od niego i zerknęłam na czekoladowe duże oczy. 
-Hej ślicznotko.- powiedział
-Hej
-Jak się spało.?
-Bardzo dobrze, wyspałam się i od razu czuję się lepiej.
-To dobrze. - w tedy dostałam buziaka w policzek.
-Ja chyba już będę szła.
-Nigdzie nie idziesz jak nie zjesz śniadania. 
 -No dobrze. To ja idę się przebrać.
Poszłam do łazienki przebrałam się wczorajsze ubrania. Weszłam do Zayna pokoju i zobaczyłam siedzącego na łóżku Zayna ze śniadaniem. 
-Dziękuję.
-A właśnie Natalia prosiła powiedzieć że jest już w domu. - Gdy skończyłam jeść zeszłam na dół  pożegnałam się ze wszystkimi, a Zaynowi jeszcze podziękowałam za wczoraj.Gdy weszłam do domu Nati siedziała w salonie i oglądała TV. Przywitałam się z nią i poszłam się przebrać w (  http://www.photoblog.pl/modnexozestawy/118710129 ) i zeszłam do Natalii . Opowiedziałam jej co się wczoraj działo, a ona się z tego śmiała. Poszłyśmy do parku , chodziłyśmy po dużym parku i rozmawiałyśmy . Po godzinnym spacerze poszłyśmy jeszcze do sklepu bo nasza lodówka świeciła pustkami. Doszłyśmy do domu drzwi były otwarte zdziwiłam się bo przecież je zamykałam weszłyśmy do środka nikogo nie było usłyszałyśmy odgłosy w kuchni weszłyśmy , a tam zobaczyliśmy całe One Direction. -
-Co wy tu robicie.?- zapytałam wkurzona
 -No sory nudziło nam się w domu więc pomyśleliśmy że wpadniemy do was , a że nikt nie otwierał to weszliśmy sami. -powiedział Louis
-No dobra na was i tak nie da się długo gniewać. -Powiedziałam 
-No wiadomo. -powiedział Liam
-Co wy na to żebyśmy poszli na podwórko do basenu.?- zapytał Zayn 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz