Napisałam SMS Zaynowi '' Jestem już w domu. Będę mogła do was przyjść.
Mam sprawę. '' Po 5 minutach dostałam odpowiedź. '' Boże czemu wcześniej
nie napisałaś że doszłaś. Martwiłem się. No pewnie wpadaj. :*
_________________________________________________________________________________________
Zeszłam na dół do rodziców Mama robiła obiad , a tata oglądał film, dołączyłam się do niego. Wygłupialiśmy się, mama nas zawołała na obiad. Gdy zjadłam poszłam do chłopaków. Zapukałam do drzwi, otworzył mi Harry.
-Hej. -powiedział.
-Hej- odpowiedziałam
-Wchodź.- Weszłam do środka chłopaki siedzieli w salonie o oglądali film.
-Hej wszystkim.
-Hej.- Odpowiedzieli równo.
-Macie czas bo mam do was sprawę.
-No pewnie, siadaj. - Powiedział Zayn
- No opowiadaj. - Niecierpliwił się Louis.
-Więc. Robicie jutro coś rano.?- zapytałam.
-Nie, jutro mamy wolne.- Powiedział Niall
- Bo wiecie jutro przyjeżdża moja przyjaciółka , a moi rodzice idą do pracy, a słyszałam że Harry ma prawko i chciałabym poprosić czy zawiózł byś mnie na lotnisko.- Uśmiechnęłam się z nadzieją że się zgodzi.
-No pewnie. A twoja przyjaciółka wie że my Cię znamy.?- Zapytał Harry
-Właśnie nie wie. I chce jej zrobić małą niespodziankę.
Chłopaki wypytywali się jaka ona jest , jak wygląda... Itp.Musiałam już iść bo późno się robiło. Pożegnałam się z chłopakami. . Zayn chciał mnie odprowadzić.
- Przecież nic mi się nie stanie . Mieszkam zaraz obok.- powiedziałam
-Nie gadaj tylko chodź. - powiedział Zayn i zabrał mnie za rękę.
Szliśmy powoli. przed moją bramką rozmawialiśmy jeszcze. Nie chciałam kończyć tego było tak miło, ale robiło się coraz później , a ja jeszcze musiałam zadzwonić do Natalii.
-Zayn przepraszam Cię, ale ja muszę już iść. - powiedziałam.
-No dobrze. - i w tym momencie Zayn przybliżył swoją twarz do mojej i pocałował mnie. W moim brzuchu czułam coś dziwnego to prawda czułam coś do niego więcej niż tylko przyjaźń. Oddalił się i powiedział
-Przepraszam, nie powinienem.- i odszedł.
Rozpłakałam się i poleciałam do swojego pokoju . Przemyłam twarz żeby nie było widać że płakałam , zadzwoniłam do Nati. Usiadłam na parapecie i zauważyłam że u Zayna w pokoju świeci się światło . Natalia odebrała
-Hej kochana- powiedziałam
-Hej- odpowiedziała
-Jak tam podekscytowana jutrzejszym dniem?- zapytałam z uśmiechem, ale zaraz mi znikł gdy zobaczyłam Zayna w oknie był zapatrzony w ścianę odwróciłam głowę zaraz w stronę monitora.
-Coś się dzieje.?- Zapytała Natalia
-Opowiem Ci jutro, a właśnie na lotnisku bd czekała ze mną twoja niespodzianka. -Powiedziałam
-Jaka.?
-Przykro mi, ale nie powiem Ci . Musisz wytrzymać do jutra. -W tej chwili dostałam SMS od Zayna. ''Jutro o 9:00 będziemy na ciebie czekać u nas.:) Nie gniewaj się o ten pocałunek. :* '' Zerknęłam do pokoju Zayna popatrzył na mnie ja mu tylko pokazałam kciuk do góry i się uśmiechnęłam .
-Do kogo to było.? - zapytała Natalia
- Jutro Ci opowiem. Będziesz trochę zszokowana.
- Ja już muszę iść. Paa.:* Do jutra.
-Nom paa.- Odpowiedziała.
Zeszłam na dół do kuchni. Zjadłam płatki czekoladowe miskę włożyłam do zmywarki i poszłam do łazienki wykąpać , po długiej kąpieli położyłam się do łóżka , nastawiłam budzik na 8:00 i napisałam SMS Zaynowi. '' Nic się nie stało. Dobranoc. <3 '' Zasnęłam. Budzik obudził mnie miałam ochotę wyrzucić go przez okno. Poszłam do łazienki ubrałam się w ( http://www.photoblog.pl/modnexozestawy/117436339 ) Zeszłam na dół zrobiłam sobie śniadanie w pośpiechu nie dojadłam. Ubrałam szybko buty i pobiegłam do chłopaków. Oni już czekali koło auta.
-No nareszcie. - powiedział Harry.
-Oj cicho być- powiedziałam śmiejąc się.
-Dobra wsiadajmy bo Natalia chyba nie będzie na nas czekać.- powiedział Liam
Ja z Zaynem siedzieliśmy w tyle Niall i Liam przed nami, Louis na miejscu pasażera a Harry prowadził. Przez całą drogę słuchałam muzyki i wpatrywałam się w krajobraz. Zaparkowaliśmy na parkingu wszyscy wyszli z auta i ruszyli do środka. Siedzieliśmy i czekali. Gdy poinformowali że samolot z Polski już wylądował wstałam jak torpeda i paczyłam się po wszystkich ludziach, aby znaleźć Natalie . W tej chwili zauważyłam drobną dziewczynę w kucyku i bejsbolówce. Podbiegłam do niej i przytuliłam ją najmocniej jak tylko mogłam. Natalia stanęła jak słup i paczyła się na 5 chłopaków. Zaczęła piszczeć
-Pacz kto tam jest, to One Direction.
-Dobra teraz się uspokój, bo do nas nie podejdą jeżeli będziesz tak piszczeć.
-No dobra. Spokój.- mówiła sobie pod nosem. Pomachałam chłopakom żeby do nas podeszli.
-Niespodziankaaaaaaa. - Powiedziałam do Natalii . - Oni są ze mną.
- Że co na serio.?- Pytała.
-Tak na serio.:P
-Hej. My się chyba nie musimy przedstawiać. - powiedział Harry
-Tak znam was . Jestem waszą fanką. Jestem Natalia.
- Więc witaj sąsiadko.- Powiedział Niall
-Ty sobie chyba żartujesz. Chodzisz z Zaynem, mieszkasz koło nich i ty mi o tym nie powiedziałaś. - darła sie Natalia.
-Kochana coś Ci się pomyliło ja i Zayn nie jesteśmy razem. Sąsiadami i przyjaciółmi owszem.!- powiedziałam
- No dobra niech wam będzie. - powiedziała
-A wy myślicie o tym samym w co macie się ubrać czy to tylko przypadkowo.- zapytał Louis
-Raczej przypadkowo.- Powiedziałam śmiejąc się . To prawda ja Zayn i Natalia byliśmy podobnie ubrani. Mieliśmy bejsbolówki granatowe i buty nike.
-Dobra chodźmy, jestem zmęczona. -powiedziała Natalia.
Zabraliśmy się do auta. Louis usiadł koło mnie, bo miejsce pasażera było zajęte przez Natalie .
Przez połowę drogi słyszałam jak z przodu jest wesoło potem ucichło.
-Harry co robi Natalia- zapytałam.
-Zasnęła- odpowiedział.
Dojechaliśmy do domu Harry zabrał Natalię na ręce i zaniósł na górę do jej pokoju. Zaprosił nas żebyśmy do nich wpadli wieczorem. Pożegnałam się z wszystkimi i zabrałam walizkę Natii i zabrałam ją do jej pokoju. Weszłam,a ona słodko spała. Tez jak przyjechałam z Polski do Londynu to byłam zmęczona i padłam od razu, a ona jeszcze miała większą atrakcję. Poznała całe One Direction . Po pół godzinnym siedzeniu na sofie Natalia zeszła na dół
-O wstała. - powiedziałam
-Zrobisz mi kakao.? -Zapytała.
-No pewnie. Siadaj w salonie a ja prawie zrobię.
Poszłam do kuchni Natalia włączyła film. Dosiadłam się do niej z dwoma kubkami kakao.
- Dobra opowiadaj mi jak poznałaś tych 5 ciach.- powiedziała
Gadałyśmy tak chyba do siedemnastej.
-A kurde Natalia chłopaki zaprosili nas dzisiaj do siebie idziemy się ubrać i idziemy do nich więc marsz do swoich pokoi. - Powiedziałam
- I ty mi dopiero teraz o tym mówisz.?
-Trzeba było mnie nie zagadywać.
Poszłyśmy do swoich pokoi wzięłam prysznic i przebrałam się w ( http://www.photoblog.pl/modnexozestawy/101870424 ) uczesałam koka i zeszłam na dół . Natalia się kąpała więc nie chciałam jej pośpieszać. Zrobiłam sobie kanapkę i herbatę. Gdy zjadłam Natalia jeszcze nie schodziła,przestraszyłam się ze mogło sie jej coś stać. Wyszłam na górę zapukała do jej pokoju i weszłam nie czekając na odpowiedź. Zobaczyłam Natalie klęczącą nad walizką i żaliła się ze nie ma co ubrać.
-Debilu ja się martwię że coś ci się stało, a ty sobie siedzisz nad walizką i żalisz się.
-No kurde co ja poradzę że nie mam co ubrać.
- Ubierz to ( http://www.photoblog.pl/modnexozestawy/115736515 ) i Pośpiesz się.
-No ok.- poleciała do łazienki.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz