czwartek, 12 kwietnia 2012

Rozdział 7

-Debilu ja się martwię że coś ci się stało, a ty sobie siedzisz nad walizką i żalisz się.
-No kurde co ja poradzę że nie mam co ubrać.

- Ubierz to ( http://www.photoblog.pl/modnexozestawy/115736515 ) i Pośpiesz się.

-No ok.- poleciała do łazienki. 

_________________________________________________________________________

-No nareszcie - powiedziałam
-No dobra, cicho już być. Lepiej chodźmy. - odpowiedziała
Wyszłyśmy zadzwoniłyśmy na dzwonek.. Otwarł Niall
-Mamy gości.- wydarł się na cały dom.
-To przyprowadź ich do salonu- powiedział Zayn
- Dobra chodźcie 
-Hej- powiedziałyśmy równo. 
-Cześć- odpowiedzieli  
-Siadajcie.
Usiadłyśmy i chłopaki wypytywali się Natali co lubi czym się zajmuje...
-Co robimy , bo o Nati już chyba wszystko wiecie.- powiedziałam
-Obejrzymy coś.? -zapytał Louis.
- Dobry pomysł -powiedział Liam
Usiadłam z Natalią na podłodze a na sofie Zayn z Harrym. Louis włączył dramat . Trochę nudny był co widać było po wszystkich.
-Dobra nudne to jest i nie zaprzeczajcie. - powiedziałam
-Mam pomysł- wydarł się Harry- zagrajmy w butelkę.
- o ok. - zgodzili się wszyscy. Zayn poszedł po butelkę a my usieliśmy na podłodze zaczynał Zayn. Zakręcił i wyszło na Harrego.Wybrał pytanie.
- Ile razu uprawiałeś seks.?
-Boże głupi jesteś. Nie wiem. Dużo.? Może być taka odpowiedź.?- zapytał
-No dobra niech Ci będzie. Kręcisz butelka wskazała mnie. Wybrałam zadanie. Bałam się że wymyślą coś głupiego i nie myliłam się.
-Masz całować się z Zaynem przez 2 minuty.- powiedział Harry
-Pożałujesz.
- Znasz go najdłużej. No całuj.
Przybliżyłam się do niego i wtedy Zayn jako pierwszy mnie pocałował chyba widział ze się bałam. Było tak pięknie całował tak delikatnie i namiętnie. Chwycił mnie za policzek i gładził palcami po nim. W takiej pięknej chwili Niall powiedział
- STOP- nie powiedział tylko się wydarł. Odkleiłam się od niego i uśmiechnęłam on to odwzajemnił.
- Dobra kręć już- powiedział Liam.Zakręciłam i wyszło na Louisa. Wybrał pytanie.
-Ile miałeś dziewczyn.- Tylko takie do głowy mi przychodziło.
-Hmmm.. 3.? Chyba 3- odpowiedział
-Ok. Kręcisz. Wyszło na Natalie wybrała pytanie.
- Kto Ci się podoba najbardziej z tego towarzystwa oprócz Asi.
-Hej- odpowiedziałam
-Czyli co jesteś lesbą.?- zapytał Louis
-Nie. Dobra odpowiadaj. Tylko prawdę.- powiedziałam
-Muszę.?
-Tak- odpowiedzieli wszyscy razem.
-Ymm. Boże niech wam będzie Harry podoba się.?- odpowiedziała speszona.
-No pewnie.- odpowiedział Harry. Na co wszyscy się zaśmiali.
-Dobra kręć.- powiedział Zayn.- Wypadło na Nialla . Wybrał zadanie.
- Zrób mi kanapkę. -Powiedziała Natalia.
-Na serio.?
-Tak
-Yhh. Ok.
biedny Niall przyszedł z kanapką na talerzu i podał Natalii
-Co tam jest.?- spytała Natalia
-Ym. No chleb i masło. Nie powiedziałaś z czym chciałaś.- powiedział Niall i puścił jej oczko . Gdy Natalia zjadła zabawa dalej trwała. Teraz wypadło na Harrego. Wybrał zadanie.
- No to.. Całuj przez 30 sekund Natalie. - powiedział Niall
-Ej ja tu jestem nowa.;d - sprzeczała się Natalia
-A co nas to obchodzi zadanie to zadanie Harry masz ją pocałować. - powiedział Louis.
Harry całował Natalie a Natalia to odwzajemniała widać to było. Gra toczyła się jeszcze dłużej. Gdy nam się znudziło Liam zaproponował, abyśmy oglądnęli Horror . Ja z Natalią nie byłyśmy zachwycone. Natalia przez cały czas przytulała się do Harrego tak jak ja do Zayna. A Louis z Niallem do Liama. Film się skończył.
-To było straszne. - Powiedziała Natalia a ja ją poparłam.
-My musimy już się zbierać. - powiedziałam
- Dostańcie na noc mamy 2 wolne pokoje. - powiedział Louis,
-Właśnie- przytaknął mu Liam
-Ale rodzice będą się martwili.- powiedziałam
-To napisz im SMS.
- A no faktycznie.
-No dobra dostajemy, ale w czym będziemy spać.?- spytała Natalia
-Chodźcie damy wam ciuchy, - powiedział Zayn
Poszłam do jego pokoju dał mi jakąś dużą bluzkę
-Może być.?-zapytał
-Jasne. Pokażesz mi gdzie moge spać.?-spytałam
-Chodź. To tutaj.
-Ok. Dziękuję. Dobranoc- dałam mu buziaka w policzek
-Dobranoc.
Weszłam do łazienki przebrałam się i położyłam . Chciało mi się spać, ale nie dałam rady zasnąć. Bałam się. Postanowiłam że pójde do Zayna, może jeszcze nie śpi. Szłam przez korytarz nie byłam pewna czy do dobrych drzwi idę. Zapukałam i otwarłam je.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz