czwartek, 24 maja 2012

rozdział 16.

-To dla mnie.?- zapytałam.
-Tak. Proszę.- dał mi misia i pocałował mnie namiętnie.
-Nazwę go Tak jak ty masz na imię. Zayn. -powiedziałam i znowu się pocałowaliśmy.  

____________________________________________________________________________
 - Chodźmy lepiej już do wszystkich. - powiedział Zayn
-A wiesz gdzie oni są.?- zapytałam.
- Właśnie w tym problem że nie wiem. Pół godziny temu byli w jakiejś knajpce. 
-To nam ułatwili zadanie. Zadzwoń do nich.
-Nie odbierają. Spróbuj zadzwonić do Natalii. 
-Ona też nie odbiera. Po jakie gówno mają te telefony. ?
-Jak ja lubię jak ty się bulwersujesz- powiedział.- a teraz chodźmy jeszcze na jakąś karuzele. Może ich gdzieś spotkamy.
-No dobra.- powiedziałam. Chodziliśmy po całym miasteczku za ręce. Jedliśmy waty cukrowe. Było cudownie. 
-Zayn co ty na to żebyś dzisiaj do mnie wpadł . Nie ma nikogo w domu, więc nie musisz o nic bać.- powiedziałam
-Ale jesteś pewna że twoich rodziców nie ma. Nie chce znów awantur.- powiedział
-Na 100%. - powiedziałam
-Jeżeli tak mówisz. Wpadnę jeszcze ci dam znać o której. - powiedział i pocałował mnie. Oderwałam się od niego staliśmy tak wpatrując się w swoje oczy. 
-Buuu.- Wrzasnął mi do uch Harry.
-Debilu chcesz żebym dostała zawału.?- zapytałam.
-Nie raczej nie. Gdzie wy tak wgl byliście. ?- zapytał Harry
-Tu i Tam. A wy szukaliśmy was.- powiedział Zayn
- I po jakiego Szweda ( uwielbiam to słowo) nosicie te telefony jak i tak się nie da do was dodzwonić.- powiedziałam 
-Przecież pisałem do Zayna że jesteśmy w knajpce. - powiedział Liam
-Stary dobrze masz jeszcze z oczami. Bo jakbyś zauważył to nie ma tu tylko jednej knajpki.- powiedział Zayn. 
- To trzeba było się nie gubić. - powiedział Niall.
-Dobra nie kłócimy się. Idziemy jeszcze na coś i jedziemy do domu. 
-Nie teraz jedźmy do domu. Nogi mnie już bolą.- powiedziałam razem z Natalią.  
-To co jedziemy.? - zapytał Niall.
-Noo- wydarli się wszyscy.
 Wyszliśmy po za ogrodzenie i ruszyliśmy do auta. Ja z Zaynem szliśmy na samym końcu. Nie miałam siły iść tak szybko jak oni. 
-Słyszałem coś że cię nóżki bolą- powiedział Zayn
-No chyba jak każdego.- powiedziałam
- Zrobię ci dzisiaj masaż.
-Serio. ;o O jestem za.- powiedziałam i wskoczyłam mu na plecy. Niósł mnie aż do auta. Po godzinnej jeździe pożegnałam się ze wszystkimi i poszłam do domu. Natalia wolała dostać z chłopakami bo myślała że moi rodzice dalej są w domu.Weszłam do domu i od razu poszłam do kuchni . Podeszłam do lodówki, a tam był jakiś liścik. ''Pojechaliśmy na tydzień do Polski . Mama i Tata'' Liścik wyrzuciłam do kosz i otworzyłam lodówkę. Zabrałam z niego Parówki. Zagrzałam i poszłam usiąść do salonu. Włączyłam TV, szło YCD W połowie dostałam SMS od Zayn '' Będę za godzinę :* '' Wyłączyłam Tv talerz poszłam dać do zmywarki i wybiegłam do pokoju. Wykąpałam się, wysuszyłam włosy i uczesałam francuza. Ubrałam się w (   http://www.photoblog.pl/meininspiration/123655815/0236.html ) Zeszłam na dół i poszłam jeszcze na TV, szedł ciekawy film. Nie pamiętam tytułu, ale zaciekawił mnie. Po zakończeniu poczułam zimne ręce na moich oczach. Wiedziałam że to Zayn, te perfumy poznam wszędzie. 
-Głupku przestraszyłeś mnie.- powiedziałam
-Skąd wiedziałaś że to ja.?- zapytał
-Wiesz te twoje perfumy. 
-Kurde muszę zmienić.- powiedział i podszedł do mnie i pocałował mnie. 
-Czekaj idę po coś do picia.- powiedziałam. Poszłam do kuchni nalałam soku  zabrałam ciastka. Zayn leżał na sofie. 
-Możesz się przesunąć nie mam gdzie usiąść.- powiedziałam 
- Chodź połóż się na mnie. - zrobiłam tak jak kazał.Przytuliłam się do niego. 
-To co może masaż.- zapytał. 
-O tak.- powiedziałam. Usiadłam na drugim końcu sofy . - Ja gdzie ty się tego nauczyłeś.  
-Chodziłem na kurs.
- I ty mi dopiero teraz o tym mówisz. 
-Co ty na to żebyśmy obejrzeli film.- spytał
-Dobra
-Może komedie. Bo Horroru chyba nie będziesz chciała oglądnąć  . 
-Na pewno komedie tylko jaką. 
-Może być ta. ? - zapytał
-Pewnie. 
Usiedliśmy wygodnie na sofie zaczęliśmy oglądać. Przytuliłam się do jego torsu, a on bawił się moimi włosami.Zawsze jak to robił, robiłam się śpiąca. Zasnęłam po kilku minutach oglądania. Zayn zaniósł mnie do mojego pokoju położył delikatnie na łóżku, przykrył mnie a on sam poszedł do łazienki się wykąpać i wrócił do mnie i przytulił . 
Rano obudziłam się wypoczęta koło mnie spał jeszcze Zayn wstałam po cichu żeby go nie obudzić, poszłam do łazienki przemyłam się i ubrałam w  ( http://www.photoblog.pl/modnexozestawy/123665507 ) i zeszłam do kuchni. Zrobiłam dla mnie i Zayna śniadanie, gdy jadłam mój Skarb zeszedł na dół przywitał się całusem w policzek i zasiadł na przeciwko mnie. 
-Hej skarbie - powiedział
-Hej Kochanie- odpowiedziałam 
-Mogę dosiąść się. 
-No oczywiście. Częstuj się. - powiedziałam i pokazałam na pełny talerz naleśników 
-Smakują.? - zapytałam.
-Sa pyszne.- odpowiedział.  

1 komentarz:

  1. Fajny fajny ; )

    http://onedirectionismyworld.bloog.pl/?ticaid=5e876 zapraszam do mnie ; )

    OdpowiedzUsuń