Wszyscy poszli się przebrać, czekając na nich właczyłam tv. Niestety nie działo się nic ciekawego od razu wyłaćzyłam czekałam jeszcze chwilę i chłopaki zeszli. Pojechaliśmy do szpitala. Były straszne korki. Dojechaliśmy po godzinie, weszliśmy do środka i czekaliśmy na windę gdy przyjechała weszliśmy wszyscy i wyjechaliśmy na 2 piętro. Poszliśmy pod sale 222. Prawie doktor wychodził ze sali.
-Dzień Dobry- powiedzieliśmy
-O dzień dobry. Natalia na was czeka. Jedak prosił bym abyście nie męczyli jej zbytnio.
-A jak się ona czuje?-zapytał Harry
-Już jest dobrze , jest trochę słaba ale już jutro bd mogła najprawdopodobniej wyjść. Ale tego dowiecie sie dzisiaj jeżeli zrobimy jej ostatnie badania.
- Dobrze dziękujemy, a teraz możemy wejść do niej.? -Zapytałam
-Tak,oczywiście.- odpowiedział.
Stałam najbliżej drzwi więc to ja musiałam je otworzyć jednak nie miałam odwagi, bałam sie jak ona wygląda, od dziecka nie lubiłam szpitali przerażały mnie, jednak spróbowałam wejść. Otwierałam powoli drzwi. Natalia leżała naprzeciwko więc pierwsze co zobaczyłam była właśnie ona. Blada dziewczyna ze smutna twarzą.
- Ty małpo jedna co ty do cholery chciałaś zrobić. Co ci przyszło do tego pustego łba.?- zaczełam ją przytulic a zarazem na nią krzyczeć.
-Dobra spokojnie. I trochę ciszej- powiedziała
-Sory- i jeszcze raz ja przytuliłam.
-Cześć chłopaki.! - powiedziała uśmiechnięta przytulając się z każdym pokolei i całując Harrego
-Jak się czujesz mała- zapytał Harry
-Lepiej jedak jestem słaba. Naszczęście jutro mnie wypuszczą.
-Ty sie tak lepiej nie ciesz tylko proś zeby dobre wyniki wyszedł- powiedział Louis
-A cicho siedź.- odpowiedziała. - chłopaki mogłabym na chwilę dostać z Asią?
-No pewnie pójdziemy do bufetu zgłodnieliśmy.- powiedział Zayn
Wszyscy wyszli dostał sam na sam z Natalia.
-Asia przepraszam Cię. Tak chciałam się zabić, i dobrze wiesz czemu. To wszystko jest moja wina...
- Natalia weź się zamknij, to nie jest twoja wina jedynie czyja ona jest to naszych rodziców. Wiesz jak Harry się czuł jak cię zobaczył w tej wannie. nie wiedziałyśmy co się dzieje. Co ja bym zrobiła gdyby ciebie już tu nie było. Pomyślałaś o tym.?- powiedziała.
-Nie nie pomyślałam, ale serio jeszcze raz przepraszam. Nie wiem co mi przyszło do głowy, samo tak wyszło.
-Dobra jest już po teraz żeby dobrze wyniki wyszły i bd bawić sie za tydzień na moich urodzinach.- powiedziałam
-No ja myślę
Do sali weszli cgłopaki
-Natalia przepraszamy Cię bardzo,bardzo, ale my musimy jechać jedynie Harry przy tobie dostanie. I Asie tez zabieramy pogadajcie na spokojnie- powiedział Zayn- chodź kochanie
Pożegnaliśmy się z Natalią i poszliśmy do samochodu pojechaliśmy do małej restauracji zamówiliśmy jedzenie czekają gadaliśmy śmiejąc się. Powiedziałam im o urodzinach jak chce je przygotować. Po zjedzeniu pojechaliśmy do mieszkania. Poszłam się położyć do pokoju Zayna. Myślałam nad sprawą z rodzicami dzisiaj chyba jednak pójdę spac do domu. Do pokoju wpadł Zayn chciał się iść przejśc do parku zgodziłam się w końcu i tak nie mam c robić. Poszłam sie przebrać (http://allani.pl/zestaw/482520 ) poprawiłam makijaż i byłam gotowa. Szliśmy po różnych ślicznych dróżkach. Trzymając sie za ręce nie rozmawialiśmy szliśmy w ciszy jedak ta cisza nie przeszkadzała była przyjemna można było wszystko przemyśleć. W końcu zauważyłam że Zayn zabrał mnie na ta polanę gdzie zapytał mnie czy dostanę jego dziewczyną.
_______________________________________________________________________
KOCHANE!:* Mam do was prośbę moja przyjaciółka założyła bloga. Jest ciekawy blog, są różne rzeczy od jej własnych fotografii do tego w co się ubiera itp. Naprawdę jeżeli raz wejdziecie to juz się z tamtąd nie wydostaniecie jest tak ciekawy.:** Bd bardzo wdzięczna tak samo Magdalena.:* <3 Z góry dziękuję. :*
http://mellymp.blogspot.com/2013/01/paznokcie-d.html <---------- tutaj link na którego zapraszam wszystkich.:*
Uwielbiam Cię Kotek ! :********* <3333
OdpowiedzUsuńSuper rozdział. Szkoda tylko, że tak długo na niego czekałam ;c <3
OdpowiedzUsuńTak wiem, ale niestety miałam problemy i wgl nie miałam ochoty tutaj pisac, ale teraz mam nadzieję że to się zmieni.<3
UsuńSuper ;) Szkoda że taki krótki :P będę czytała ;PP
OdpowiedzUsuń